protokół z dnia 9.09.2008
Protokół z posiedzenia Prezydium i Rady Ekspertów PKZ,
które odbyło się 9 września 2008 r. w siedzibie Naczelnego Komitetu Wykonawczego Polskiego Stronnictwa Ludowego w Warszawie
Na posiedzenie poświęcone podstawowym problemom polskiego zielarstwa zaproszeni zostali przedstawiciele resortów: Ministerstwa Zdrowia, Ministerstwa Rolnictwa, URPLWMiPB, GIS i GIF.
Udział wzięli:
Zaproszeni goście:
Leszek Borkowski - prezes URPLWMiPB
Elżbieta Wojtasik –wiceprezes URPLWMiPB
Anna Łozak –Narodowy Instytut Leków
Tadeusz Polański – przedstawiciel PSL
Członkowie ZG PKZ:
Jerzy Jambor
Tadeusz Kordana
Krzysztof Nowak
Wojciech Nowak
Waldemar Buchwald
Członkowie Rady Ekspertów PKZ:
Andrzej Ostrowicz
Hanka Maciuszczak-Kotlarek
Danuta Morawska-Stach
Aldona Krawczyk
Małgorzata Horoszkiewicz-Hassan
Małgorzata Gruszczyk
Tadeusz Pawełek
Anna Szymańska
Prezes ZG PKZ Jerzy Jambor powitał wszystkich
uczestników. Podkreślił, że jest to pierwsze spotkanie przedstawicieli
polskiego środowiska zielarskiego z przedstawicielami urzędów, którego
celem jest znalezienie rozwiązań problemów z jakimi boryka się
polskie zielarstwo. Rzadko zdarza się, by te zagadnienia były
podejmowane przez władze. Jedynym politykiem, który zwrócił uwagę na
sytuację polskiego środowiska zielarskiego jest wicepremier Waldemar
Pawlak.
Polska gospodarka surowcowa i przetwórstwo zielarskie nie są
sprawą marginalną w gospodarce państwa. Głównym obszarem, którym się
zajmuje jest lek roślinny (w Polsce stanowi to ok. 1 mld zł obrotu). W
Europie zajmujemy czołowe miejsce w produkcji leków roślinnych, przed
nami są Niemcy, Francja i Włochy. Natomiast jesteśmy na pierwszym
miejscu w Europie, jeśli chodzi o uprawę ziół. Należy zatem zadbać, by
władze zauważyły i chciały pomóc w rozwiązaniu bolączek i problemów z
jakimi spotykają się ci wszyscy, którzy zajmują się uprawą,
przetwarzaniem ziół czy produkcją leków roślinnych.
Dzisiejsze spotkanie odbywa się bez udziału mediów.
Głos zabrał prezes URPLWMiPB dr Leszek Borkowski.
Prezes
Borkowski (również w imieniu wiceministra zdrowia Marka Twardowskiego)
wyraził opinię, że lek roślinny zajmuje bardzo ważną pozycję w obszarze
zdrowia i edukacji farmaceutycznej.
Dyrektywa 24 – trwa oczekiwanie na rozstrzygnięcie.
Monografie – Polsce przyznano 9 monografii (Niemcy – 3, Włochy – 7, Węgry – 6, Francja – 4, Szwecja – 2)
EMEA – tworzenie monografii przedmiotowych, opracowywanie wytycznych
Harmonizacja
– do tej pory złożono 8776 dokumentacji. Jeśli będzie dokumentacja
produktu, będzie przyznana harmonizacja. We wrześniu będą wydawane
odmowy, by podmioty gospodarcze mogły się odwołać.
Certyfikat W... – doradztwo naukowe, dotyczy badań rozwojowych. Wydzielona grupa ekspertów dokonuje oceny dokumentacji
Dr Andrzej Ostrowicz – przewodniczący Rady Ekspertów PKZ
Produkty farmaceutyczne pochodzenia roślinnego a suplementy diety.
Definicja
produktu farmaceutycznego wg Ustaw Prawo Farmaceutyczne – substancja
lub mieszanina substancji, przedstawiana jako posiadająca właściwości
zapobiegania lub leczenia chorób występujących u ludzi lub zwierząt lub
podawana w celu postawienia diagnozy lub w celu przywrócenia,
poprawienia lub modyfikacji fizjologicznych funkcji organizmu poprzez
działanie farmakologiczne, immunologiczne lub metaboliczne;
Definicja
suplementu diety – środek spożywczy, którego celem jest uzupełnienie
normalnej diety, będący skoncentrowanym źródłem witamin lub składników
mineralnych lub innych substancji wykazujących efekt odżywczy lub inny
fizjologiczny, pojedynczych lub złożonych (…), z wyłączeniem produktów
posiadających właściwości produktu leczniczego;
Apteka jako miejsce doradztwa w samoleczeniu.
Pozycja suplementów diety na rynku aptecznym.
Suplementy diety - środek spożywczy, którego celem jest uzupełnienie normalnej diety.
Sytuacja
na rynku – wiele suplementów diety posiada te same składniki co
produkty farmaceutyczne, często posiada te same a niekiedy wyższe
dawki,
Dualizm produkty farmaceutyczne – suplementy diety, np.
preparaty z kołka lekarskiego, miłorzębu japońskiego, palmy sabalowej,
jeżówki, sylimaryny (…),
Wymagania dotyczące produktów farmaceutycznych:
- System ściśle zdefiniowanej oceny i rejestracji produktów farmaceutycznych,
- Wytwarzanie ze ściśle określonych i zarejestrowanych surowców i technologii,
- Dystrybucja poprzez sieć uprawnionych podmiotów ( hurtownie i apteki ) i przez kwalifikowany personel,
- Nadzór nad bezpieczeństwem stosowania – jeden z trzech filarów właściwości leków ( jakość, bezpieczeństwo, skuteczność ).
Suplementy diety - brak takich wymagań.
Czy występuje podobieństwo pomiędzy produktami farmaceutycznymi a suplementami diety:
- regulacje prawne – Nie,
- miejsce sprzedaży – TAK,
- podobieństwo składników – TAK (niezgodnie z prawem)
- wskazania reklamowe - bardzo często TAK (niezgodnie z prawem ),
- nadzór nad monitorowaniem bezpieczeństwa – NIE,
- jakość suplementów o tym samym składzie deklaratywnym co produkt farmaceutyczny – NIE
Przykłady: np. preparaty miłorzębu zawierające te same deklaracje składu lecz o zupełnie innej jakości rzeczywistej.
Należy rozwiązać problem z występowaniem na rynku suplementów diety o tym samym składzie co produkty farmaceutyczne:
-
powinna pozostać powołana komisja z przedstawicieli MZ, UR, PKZ w celu
stworzenia listy surowców pochodzenia roślinnego dopuszczonych do
stosowania w suplementach diety,
- musi być przestrzegana jakość stosowanych surowców,
- musi być określona maksymalna dawka surowca,
- powinna być wydzielona w aptece wyraźnie oznakowana półka dla suplementów diety w celu uniknięcia utożsamiania z lekami,
Suplement diety –TAK lecz bez utożsamiania z lekiem.
Odnośnie kwestii przedstawionej przez dr. Andrzeja Ostrowicza odpowiedział prezes Leszek Borkowski:
Suplementy
diety są w gestii GIS-u. Nikt nie rejestruje tego ile jest ich na
rynku. Urząd Rejestracji jest sojusznikiem, by uregulować sytuację lek
roślinny a suplementy diety. Powinna powstać lista surowców roślinnych,
które mogą być stosowane w suplementach diety. Ostateczną decyzję wyda
Komisja Europejska, ale nadal obowiązuje prawo krajowe. Powinno powołać
się komisję składającą się z przedstawicieli Urzędu Rejestracji, GIS,
GIF, PKZ itp., by regulować rynek suplementów diety. Nikt nie występuje
przeciw suplementom diety, jest to ważna dziedzina farmacji, ale musi
być określone co jest suplementem diety a co lekiem roślinnym.
Wojciech Nowak – reakcja prezesa Borkowskiego była reakcją szefa URPLWMiPB. W zakresie cywilizowania rynku suplementów diety powinna być współpraca Urzędu Rejestracji, Ministerstwa Zdrowia i GIS.
Jerzy Jambor – sugeruje, by zorganizować spotkanie z Ministerstwem Zdrowia. Suplementy diety są śmiercią dla naturalnej fitoterapii, zatem trzeba ucywilizować sytuację rynku suplementów diety.
Krzysztof Błecha (Krajowa Rada Suplementów i Odżywek) – trwają prace nad tworzeniem listy surowców oraz dawek, które mogą być w suplementach diety. Zwrócił się też do prezesa Borkowskiego, by było więcej sklepów zielarsko-medycznych, w których można sprzedawać leki z listy pozaaptecznej.
Dr Elżbieta Wojtasik
Przygotowywane jest
rozporządzenie, w którym podane będą produkty lecznicze, które mogą być
w aptekach i w sklepach zielarsko-medycznych. Ze względu na wydłużone
okresy świąteczne w Polsce, niektóre produkty lecznicze dopuszczone są
do sprzedaży np. w sklepach spożywczych, na stacjach benzynowych.
Przygotowywany projekt będzie poddany do konsultacji i jest on
elementem porządkującym rynek produktów leczniczych.
Dr Wojtasik
odniosła się też do list EFSA (?) – ta lista nic nie oznacza, bo to co
jest lekiem np. w Szwecji w innym kraju jest suplementem diety.
Dlatego bardzo ważne jest utworzenie listy krajowej.
Wszystkie
monografie tworzone wg GMP dokumentowały bezpieczeństwo a nie badania
kliniczne. Długo jeszcze nie będzie podawanych dawek, bo jest to
badanie długotrwałe.
Decyzje wydaje Komisja Europejska, a my musimy zadbać o polskie prawodawstwo
Wnioski z dzisiejszego spotkania będą przekazane wszystkim zaproszonym gościom.
Prośba
do prezesa Borkowskiego o zorganizowanie spotkania z przedstawicielami
różnych urzędów. Najwłaściwszym miejscem byłoby Ministerstwo Zdrowia.
Tadeusz Pawełek (Polska Rada Leku Roślinnego)
Do
Departamentu Polityki Lekowej (przez Urząd Rejestracji) został wysłany
projekt nowelizacji legislacyjnej, by listom surowców roślinnych UR
nadać prawny charakter – niestety brak odpowiedzi. Lista IŻiŻ jest
błędna i niedopuszczalna. Najpierw musimy respektować polskie prawo.
Należy wyeliminować zagrożenia dla zdrowia pacjentów związanych z
wprowadzaniem leków roślinnych w formie suplementów diety (brak
informacji o przeciwwskazaniach, ostrzeżeniach, interakcjach itd.).
Prezes Leszek Borkowski jest naszym (PKZ) rzecznikiem – żeby suplementy diety były kontrolowane powinny znaleźć się w gestii i pod kontrolą Urzędu Rejestracji. Te sugestie zostaną przedstawione min. Markowi Twardowskiemu.
Suplementy diety to ogromne pieniądze. Zasadami GMP
zarządza GIF, GIS nie ma do tego specjalistów, zatem jak kontrolować
produkcję suplementów diety?
Inna kwestia to surowce – duża ilość
surowców zielarskich pochodzi z Chin i Indii. Jakość surowców
farmaceutycznych jest bardzo ważna dla finalnego produktu leczniczego.
Krzysztof Nowak – podaje przykład, że od producentów surowców zielarskich kupuje się coś co powinno być przeznaczone na kompost.
Elżbieta Wojtasik – odnośnie spotkania z polskimi
przedstawicielami urzędów europejskich – w najbliższym czasie zostanie
zaproponowany termin spotkania. Deklaruje, że takie spotkania będą
odbywały się raz na kwartał. Z jednej strony chcemy dowiedzieć się co
urzędnicy mają do powiedzenia, a z drugiej strony muszą poznać nasze
problemy, powinni poznać co nas interesuje.
Co z komentarzami do
przygotowywanych monografii? Nie wiemy co się z nimi dzieje. Osoba,
która ma tym się zająć na forum europejskim musi znać zagadnienie i być
o tym przekonana.
Propozycja, by do MRiRW wysłać pismo z prośbą
o spotkanie, na którym przedstawione zostaną problemy związane z
produkcją surowców zielarskich (mieliby się tym zająć: Małgorzata
Gruszczyk, Waldemar Buchwald oraz Andrzej Maleszka).
Anna Łozak (Narodowy Instytut Leków)
W Instytucie
często bada się suplementy diety, które zawierają wysokie dawki
substancji leczniczej, dziwi zatem stanowisko GIS. Jak zmusić do
kontroli?
Inny problem to nowe monografie. Monografia substancji
leczniczej – wymagania odnośnie zawartości metali ciężkich. Część
surowców akumuluje kadm i już wtedy powinno się je badać. Mogą być
kłopoty z utrzymaniem tych wymagań. Należy zatem rozpocząć od
kontrolowanych upraw surowców. Trzeba mieć na względzie również i to,
że polskie gleby są bardzo zanieczyszczone.
Tadeusz Polański – przez 8 lat był członkiem Sejmowej Komisji Zdrowia. Orędownik ziół i ziołolecznictwa. Deklaruje swoją pomoc, by problemy środowiska zielarskiego były znane odpowiednim urzędom. Ważna jest promocja leków roślinnych a ich produkcja musi być na wysokim poziomie.
Danuta Morawska-Stach na wybranych przykładach
przedstawiła sposób postępowania organów sanitarnych w przypadku
kwestionowania prawidłowości kwalifikacji i oznakowania suplementów
diety.
1. Przykład dotyczący suplementu diety „Tabletki na uspokojenie A.”
W
2005 r. PPIS w Pabianicach nakazał zaprzestania wprowadzania do obrotu
handlowego, jako suplementu diety, produktu pod nazwą „Tabletki na
uspokojenie A.”. W uzasadnieniu decyzji organ podniósł, że w związku z
wiadomością o wprowadzeniu do obrotu handlowego produktu o nazwie
„Tabletki na uspokojenie A.”, w kwietniu 2005 roku Główny Inspektor
Sanitarny zwrócił do się do Instytutu Roślin i Przetworów Zielarskich w
P. z prośbą o wydanie opinii w kwestii kwalifikacji, przeznaczenia i
deklarowanych właściwości produktu funkcjonującego w obrocie handlowym
jako „Tabletki na uspokojenie A.”. Z opinii Instytutu Roślin i
Przetworów Zielarskich oraz URPL, WM i PB wynika, że wszystkie
stosowane przez producenta w preparacie surowce roślinne tj. korzeń
kozłka lekarskiego, szyszki chmielu, liść melisy i ziele serdecznika
charakteryzują się właściwościami leczniczymi; mają działanie
uspokajające, łagodzące, przeciwzapalne, nasenne przy trudnościach w
zasypianiu na tle nerwowym, zmniejszające stany pobudzenia nerwowego i
obniżające ciśnienie krwi.
Stwierdzono również, że umieszczone na
opakowaniu produktu „wskazania do stosowania” sugerują właściwości
lecznicze. Tym samym produkt nie spełnia więc definicji suplementu
diety.
Ponadto, jak wynika z ustaleń poczynionych przez GIS produkt
charakteryzuje się składem porównywalnym do produktu innej firmy B pod
nazwą „Tabletki uspokajające L”, który zgodnie z decyzją Ministra
Zdrowia został wprowadzony do obrotu handlowego jako produkt leczniczy.
Oba preparaty zawierają taką samą ilość substancji czynnych, jednakże
produkt o nazwie „Tabletki na uspokojenie A” został wprowadzony do
obrotu na podstawie art. 2 ust. 2 ustawy o warunkach zdrowotnych
żywności i żywienia, który stanowi, iż ustawy tej nie stosuje się do
artykułów przeznaczonych do rozpoznawania, zapobiegania lub leczenia
chorób, uznanych na podstawie odrębnych przepisów za produkty
lecznicze.
Stwierdzono, że suplement diety pomimo, że zawiera
dalece odbiegające od dawek leczniczych ilości surowców może powodować
ewentualne działania niepożądane. Suplement diety nie jest opatrzony
przeciwwskazaniami, np. ostrzeżeniem o możliwości wystąpienia
upośledzenia prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Zgodnie z wyrokiem Europejskiego Trybunału
Sprawiedliwości z czerwca 2005 roku, organ sanitarny podkreślił, że w
stosunku do produktu, który spełnia warunki kwalifikacji zarówno jako
produkt spożywczy, jak i produkt leczniczy, stosuje się wyłącznie
przepisy dotyczące produktów leczniczych.
W związku z tym organ sanitarny był uprawniony nakazać zaprzestania wprowadzania do obrotu handlowego suplementu diety.
Jest to przykład korzystnego dla produktu leczniczego roślinnego rozstrzygnięcia przez organ sanitarny.
Decyzje PPIS w Pabianicach zaskarżono, jednakże zarówno PWIS jak i Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi utrzymał ją w mocy.
Sąd uznał, że dokonane w postępowaniu wyjaśniającym
ustalenia uzasadniały wydanie decyzji nakazującej zaprzestanie
wprowadzania do obrotu tego produktu jako suplementu diety. Sąd powołał
tu art. 20a ust. 1 obowiązującej wówczas ustawy o warunkach zdrowotnych
żywności i żywienia, mówiący, ze w przypadku, gdy środki spożywcze nie
spełniają wymagań określonych dla tych środków, właściwy PIS podejmuje
decyzje o czasowym wstrzymaniu lub ograniczeniu wprowadzania do obrotu
w tym wycofanie z obrotu. W tym przypadku organ sanitarny uznał, że
wprowadzany do obrotu suplement diety z uwagi na skład i działanie nie
spełnia definicji suplementu diety a jest bardziej zbliżony do leku.
Argument,
iż suplement diety nie może dać efektu leczniczego, gdyż posiada
dawkowanie dobowe dwukrotnie niższe niż porównywany z nim lek, również
został odrzucony, ponieważ jednym z wymagań dla wprowadzenia leku jest
Charakterystyka Produktu Leczniczego zawierająca przeciwwskazania,
ostrzeżenia, zalecane środki ostrożności, przedawkowanie i szereg
innych informacji, których nie posiada suplement diety będący żywnością.
Gdyby
zatem zastosowano inną dawkę niż zalecana na opakowaniu suplementu
diety to istnieje możliwość wystąpienia efektu terapeutycznego wraz ze
wszystkimi ewentualnymi niekorzystnymi konsekwencjami dla człowieka.
Sąd zwrócił uwagę, że stosowanie podobnej praktyki,
jaką zastosował producent „Tabletek na uspokojenie A.” czyli obniżenie
zalecanej do stosowania dawki terapeutycznej, doprowadziłoby do
wprowadzania do obrotu produktów leczniczych z pominięciem kosztownej i
długotrwałej procedury jako suplementu diety.
Sąd podzielił także
stanowisko organów sanitarnych, że gdy produkt o analogicznym składzie
ze względu na właściwości lecznicze został zakwalifikowany jako produkt
leczniczy, brak jest podstaw, by produkt o identycznym składzie
substancji aktywnych mógł być zgodnie z prawem wprowadzony do obrotu
jako suplement diety czyli żywność.
Powołując się na wyrok Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z dn. 9 czerwca 2005r
(w sprawach połączonych o sygn. C-211/03; C-299/03 i C-316-318/03) stwierdzono,
że
w stosunku do produktu, który spełnia warunki zarówno jako środek
spożywczy jak i jako produkt leczniczy stosuje się wyłącznie przepisy
prawa wspólnotowego dotyczącego produktów leczniczych.
2. Przykład dotyczący suplementu diety „V. na dolegliwości wątroby”.
Inny sposób rozpatrzenia miał miejsce w przypadku
suplementu diety „V na dolegliwości wątroby” o zawartości 70 mg
sylimaryny w jednej tabletce. Jedna zalecana dawka dobowa zalecana
przez producenta nie przekracza zalecanego dla leku dziennego
dawkowania (200-400 mg na dobę).
Suplement diety oznakowany został
jako przeznaczony do stosowania na dolegliwości wątrobowe, łagodzący
odczucia po spożyciu ciężkostrawnych potraw, wspomagający regenerację
komórek wątroby. Ponadto, produkt ten, reklamowany jest jako
innowacyjny, stworzony ze skoncentrowanych wyciągów naturalnych.
Zastrzeżenia budził także co do treści sugerującej właściwości
lecznicze telewizyjny spot reklamowy.
Producent „V na dolegliwości
wątroby” dokonał powiadomienia GIS w maju 2006r dołączając opinie
wykonaną na zlecenie zgłaszającego, która to opinia nie zawierała
zastrzeżeń co do składu, dawkowania i przeznaczenia produktu.
Po
otrzymaniu pisma o podejrzeniu naruszenia przepisów prawa przez
producenta suplementu diety „V na dolegliwości wątroby” GIS zobowiązał
WIS we Wrocławiu oraz PWIS w Warszawie do przeprowadzenia postępowania
wyjaśniającego w sprawie znakowania i właściwości leczniczych
suplementu diety.
W wyniku postępowania w styczniu 2007r PPIS we Wrocławiu wydał decyzję
o
natychmiastowym wycofaniu spotu telewizyjnego oraz o konieczności
dostosowania informacji na opakowaniu i materiałach reklamowych do
obowiązujących przepisów ustawy
o bezpieczeństwie żywności i żywienia.
Fakt, że na rynku znajdują się produkty lecznicze zawierające tą samą substancję aktywną
i w tej samej ilości (70 mg) nie był powodem wątpliwości o prawidłowość pozostawania
w
obrocie analogicznego jak lek, co do wyciągu roślinnego, jego ilości i
właściwości, suplementu diety. Suplement diety „V na dolegliwości
wątroby” od leku odróżnia jedynie mniejsza dawka dobowa zalecona przez
producenta oraz nieobecność na oznakowaniu opakowania przeciwwskazań,
ostrzeżeń, zalecanych środków ostrożności, przedawkowania i innych
informacji, które posiada produkt leczniczy o zawartości 70 mg
sylimaryny.
W tej sprawie nie wzięto pod uwagę, że w wykazie Urzędu
Rejestracji Produktów Leczniczych przetwory pochodzące z ostropestu
plamistego (sylimaryna) są zakwalifikowane jako produkty lecznicze.
Rozstrzygający
sprawę organ sanitarny nie odniósł się do zasady, że w stosunku do
produktu, który spełnia warunki zarówno jako środek spożywczy jak i
jako produkt leczniczy stosuje się wyłącznie przepisy prawa
wspólnotowego dotyczącego produktów leczniczych.
Rezultat: zmieniono spot telewizyjny a produkt pozostaje w obrocie jako suplement diety.
3. Przykład dotyczący suplementu diety „L.” o zawartości 70 mg sylimaryny
Kolejna sprawa dotyczyła następnego suplementu diety „L” zawierającego 70 mg sylimaryny innego tym razem producenta firmy M.
Na
opakowaniu suplementu diety „L” umieszczono opis „działania
sylimaryny” oraz „właściwości antyoksydacyjne, przeciwzapalne,
immunostymulujące, a także odbudowujące zniszczony miąższ wątroby.”
Poinformowany
o sprawie PPIS w Lublinie informuje, że produkt ten został prawidłowo
zgłoszony w 2005r, a w 2006r produkt otrzymał pozytywną opinię IŻŻ
jako suplementu diety, w związku z czym GIS poinformował producenta
suplementu diety „L” firmę o zarejestrowaniu produktu jako suplementu
diety.
Dopiero na podstawie otrzymanych zarzutów i zgromadzonych materiałów PPIS w Lublinie
w
maju 2008r uznał, że potwierdziły się zarzuty o niezgodne z prawem
żywnościowym znakowanie. Firma została zobowiązana do usunięcia
sformułowań odwołujących się
do właściwości zapobiegania chorobom
lub ich leczenia. Jednakże, stwierdzono również, że nie ma podstaw do
uznania, że mamy tu do czynienia z produktem leczniczym oraz, że
produkt może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumenta, ponieważ w
opinii IŻŻ produkt został uznany za bezpieczny.
Organ sanitarny
przyjął, że „zalecana dzienna dawka do 140 mg jest suplementacją tego
składnika”. Dlatego brak podstaw faktycznych i prawnych do ingerencji
dalej idących niż nakazanie prawidłowego znakowania produktu.
W
lipcu 2008 r Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych potwierdza , że
„wszystkie produkty zawierające przetwory z owoców z ostropestu
(sylimarynę) są kwalifikowane jako produkty lecznicze”. O stanowisku
tym Urząd powiadomił GIS.
4. Przykład dotyczący suplementu diety „S. FORTE 70 mg
W
przypadku jeszcze innego suplementu diety zawierającego, także 70 mg
sylimaryny, o nazwie ”S. FORTE 70 mg” firmy O. przesłano, w czerwcu
2006r, do GIS pismo informujące
o uzasadnionym podejrzeniu
niezgodnego z prawem wprowadzania do obrotu tego produktu jako
suplementu diety z uwagi na jego skład i oznakowanie. Kolejne pismo
wysłano w sierpniu 2007r monitując brak jakiejkolwiek odpowiedzi ze
strony GIS w tej sprawie. Do chwili obecnej oba pisma pozostają bez
odpowiedzi.
5. Wnioski/zapytania.
Budzi wątpliwości
pozostawanie w obrocie suplementów diety, które zawierają składniki
określone przez Urząd Rejestracji jako możliwe do stosowania jedynie w
produktach leczniczych, głównie gdy zawierają identyczną jak produkt
leczniczy zawartość surowca roślinnego, a jedyną różnicą jest dawka
dobowa.
Dzięki reakcji GIS i PPIS udaje się doprowadzić do zmiany treści niezgodnego znakowania lub reklamy opakowań suplementów diety. Natomiast jeśli chodzi o substancję zawartą w suplemencie sprawa jest złożona i niejasna z uwagi na różnice w postępowaniu pomiędzy różnymi organami sanitarnymi.
Czy jest możliwość publikowania listy suplementów diety, co do których GIS podjął decyzję o wycofaniu z rynku, wraz z podaniem przyczyny ?
Duża cześć interwencji organów sanitarnych jest inicjowana na podstawie zgłoszeń dokonywanych przez konkurencję w przypadku podejrzeń o niezgodne z prawem znakowanie lub użycie surowca posiadającego właściwości lecznicze. Jaka jest efektywność kontroli GIS, podejmowanych „z urzędu”, suplementów diety wprowadzanych do obrotu w aptekach, sieciach handlowych, itd?
Wykaz Urzędu Rejestracji jest wykazem „otwartym” , który może ulegać nowelizacji. Czy w związku z tym dokonywane będzie ponowne postępowanie wyjaśniające z uwagi na „nowe okoliczności”, zgłoszonych do GIS (od stycznia 2005r ) suplementów diety?
Dyskusja na temat leki roślinne a suplementy diety.
Suplementy
diety są i będą trwałym elementem rynku aptecznego. Dla ich określenia
będziemy opierać się na narodowej tradycji uwzględniając polską
specyfikę ziołolecznictwa. Nie ma szans na utworzenie europejskiej
listy suplementów diety. Suplement diety nie może zastąpić i nie może
stać się produktem leczniczym. Łatwiej jest wprowadzić na rynek
suplement diety, bo produkt leczniczy ma znacznie wyższe wymagania. Nie
można dopuścić do sytuacji, że jakaś firma wprowadza na rynek po wielu
latach badań i wielkich kosztach roślinny produkt leczniczy, a inna
firma wprowadza to jako suplement diety. Rolą PKZ jest przekonać Urząd
Rejestracji do racjonalnego podejścia do tej sprawy i zmniejszyć
rygorystyczne wymagania w stosunku do produktu leczniczego. Do
współdziałania z UR powinien włączyć się GIF oraz GIS.
Zaproponowano, by najważniejsze postulaty wynikające z dzisiejszej dyskusji przedstawić w poszczególnych urzędach (MZ, GIF, GIS). Istnieje wówczas szansa, że problemy te zostaną dostrzeżone.


